Trump gotów zaprosić Zełenskiego na G20, Rubio nie jest pewien pokoju

Trump odpowiedział „Tak, bez problemu” na pytanie o zaproszenie Zełenskiego na grudniowy szczyt G20 w Miami i stwierdził, że porozumienie jest „bardzo blisko”. Rubio w Atlancie był ostrożniejszy.

Opublikowano: 2 min czytania

Czytaj w innym języku: УкраїнськаEnglish

Ilustracja (wygenerowana przez AI): pusta drewniana mównica z mikrofonami na tle jasnej ściany
Ilustracja wygenerowana przez AI (nie jest to zdjęcie wydarzenia)

„Tak, bez problemu”

Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że jest gotów zaprosić Wołodymyra Zełenskiego na szczyt Grupy Dwudziestu. Podczas obchodów Halloween w rezydencji Mar-a-Lago dziennikarz zapytał, czy zaprosi ukraińskiego prezydenta, skoro zaproszenie otrzymał Władimir Putin. „Tak, bez problemu” — odpowiedział Trump, jak podał Ukrinform.

W 2026 r. Stany Zjednoczone przewodniczą G20. Szczyt przywódców zaplanowano na 14–15 grudnia w Miami, w należącym do prezydenta USA ośrodku golfowym Trump National Doral. Ukraina nie jest członkiem grupy.

„Bardzo blisko porozumienia”

W rozmowie z blogerem Bennym Johnsonem Trump poszedł dalej. Zapytany, czy przedstawiciele Ukrainy i Rosji mogliby usiąść przy jednym stole podczas szczytu, powiedział: „Myślę, że jesteśmy bardzo blisko porozumienia, a wcześniej tego nie mówiłem”. Po raz kolejny wspomniał o „ogromnej nienawiści między dwoma przywódcami”, ale dodał, że widzi „bardzo dobre szanse” na rozwiązanie sprawy.

Rubio: decyzja należy do prezydenta

Sekretarz stanu Marco Rubio, gospodarz spotkania ministrów spraw zagranicznych G20 w Atlancie, wypowiadał się powściągliwiej. O udziale Zełenskiego w szczycie powiedział: „Decyzję podejmie prezydent. Nie wykluczałbym takiej możliwości, zwłaszcza gdyby jego udział mógł pomóc osiągnąć coś pozytywnego”.

Jednocześnie, jak podał The Kyiv Independent, Rubio przyznał: „Nie wiem, czy wynegocjowany pokój w Ukrainie jest osiągalny — właśnie to próbujemy ustalić. Nie sądzę, by ktokolwiek twierdził, że jesteśmy u progu porozumienia”. „Będziemy dalej próbować sprawdzić, czy da się osiągnąć porozumienie, ale nie jestem tu po to, by mówić, że jesteśmy u jego progu” — dodał sekretarz stanu na konferencji prasowej. Zaznaczył też, że USA nie mają potwierdzenia udziału Putina w grudniowym szczycie.

Dlaczego zaproszono Ławrowa

Obecność szefa rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa w Atlancie wywołała skandal. Według BBC i AP, na które powołuje się The Kyiv Independent, tradycyjne wspólne zdjęcie odwołano, bo europejscy ministrowie odmówili stania obok niego. Rubio tłumaczył: „Jak można wynegocjować porozumienie między Rosją a Ukrainą, jeśli nie ma możliwości rozmawiania i z Rosją, i z Ukrainą?”. Rozmowa z kimś — jak dodał — nie oznacza legitymizowania wszystkiego, co ta osoba robi.

Kallas: ryzyko „normalizacji”

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas powiedziała Politico, że powrót Putina na takie fora oznaczałby faktyczną „normalizację” zbrodni wojennych, których Rosja codziennie dopuszcza się w Ukrainie. Zauważyła jednak, że obecność Ławrowa pozwala od razu dementować rosyjskie kłamstwa, i wezwała do zaostrzenia sankcji.

Abu Zabi: 6–10 listopada

Najbliższym konkretnym krokiem jest trójstronne spotkanie na poziomie technicznym. Zełenski powiedział Tony’emu Perkinsowi, że może się ono odbyć między 6 a 10 listopada, wstępnie w Abu Zabi. „Nie wiem, czy to będzie dokładnie ta data i czy spotkanie odbędzie się właśnie w Abu Zabi, ale będziemy je wspierać” — zaznaczył, dziękując USA za mediację.

Co dalej

Oficjalnej daty rozmów w Abu Zabi wciąż nie ma, podobnie jak potwierdzenia udziału Putina czy Zełenskiego w szczycie w Miami. Jak mówił Zełenski, Ukraina czeka, aż USA wyznaczą datę spotkania trójstronnego, i liczy, że odbędzie się ono przed 10 listopada.

Źródła

To oryginalne, krótkie streszczenie. Wszystkie fakty podajemy za źródłem poniżej.

Wiadomości bez szumu — na Telegramie

Codziennie najważniejsze fakty, wyjaśnienia i krótkie wideo od naszej prowadzącej.

Dołącz na Telegramie @briefsua

Więcej w dziale: Polityka i społeczeństwo