Izium pod bombami kierowanymi: 27 rannych, jedna ofiara, miasto bez prądu; ataki też na Czuhujiw i Nikopol
2 listopada Rosja zrzuciła na Izium cztery bomby FAB-500 z modułami UMPK: jedna osoba zginęła, 27 zostało rannych, w tym dwoje dzieci. Ostrzelane zostały też Czuhujiw i Nikopol.

Izium: cztery bomby lotnicze na miasto
Rankiem 2 listopada wojska rosyjskie zaatakowały Izium w obwodzie charkowskim bombami kierowanymi. Według charkowskiej prokuratury obwodowej na miasto zrzucono cztery bomby FAB-500 z modułami szybowania i korekcji UMPK.
Początkowo mówiono o jednej ofierze śmiertelnej i 15 rannych. Wieczorem obwodowa policja przekazała, że liczba rannych wzrosła do 27, wśród nich są 11-letni chłopiec i 10-letnia dziewczynka. Zabity mężczyzna nie został jeszcze zidentyfikowany.
Uszkodzone zostały bloki mieszkalne, domy prywatne i sklepy, płonęły samochody. Miejska administracja wojskowa poinformowała, że Izium jest całkowicie pozbawiony prądu z powodu uszkodzenia linii wysokiego napięcia. Śledczy wszczęli postępowanie z art. 438 ukraińskiego Kodeksu karnego (naruszenie praw i zwyczajów wojennych).
Czuhujiw: drony uderzyły w warsztat i ulicę
Tego samego dnia zaatakowany został Czuhujiw. Według prokuratury obwodowej ok. 10:45 Rosjanie uderzyli dwoma dronami, wstępnie typu Geran-2, w stację obsługi samochodów. Około 10 minut później kolejny dron trafił w jezdnię w pobliżu sklepu — ranne zostały pięć kobiet.
Mer Czuhujiwa Hałyna Minajewa przekazała, że w ciągu dnia mieszkańcy nadal zgłaszali się po pomoc, a łączna liczba rannych wzrosła do siedmiu. W zaatakowanej dzielnicy uszkodzone są okna i przeszklenia balkonów w ok. 100 mieszkaniach i kilkunastu domach prywatnych.
Nikopol: ranne dwoje dzieci
W obwodzie dniepropietrowskim rosyjska artyleria ostrzelała w dzień Nikopol. Szef administracji obwodu Ołeksandr Hanża poinformował, że ranni zostali dwaj bracia: 4-letni chłopiec trafił do szpitala, a jego 10-letniemu bratu pomocy udzielono na miejscu, będzie leczony w domu. Uszkodzony został dom prywatny.
W nocy, jak dodał Hanża, wojska rosyjskie niemal 30 razy atakowały rejon nikopolski dronami i artylerią, jedna osoba została ranna.
Kontekst: Izium
Izium to miasto nad Dońcem w południowo-wschodniej części obwodu charkowskiego i ważny węzeł transportowy. Wiosną 2022 roku zajęły je wojska rosyjskie, a we wrześniu 2022 roku zostało wyzwolone podczas ukraińskiej kontrofensywy na Charkowszczyźnie. Po wyzwoleniu w lesie pod Izium odkryto masowy pochówek z ponad czterystoma grobami, w tym cywilów. Od tego czasu miasto się odbudowuje, ale nadal pozostaje w zasięgu rosyjskiego lotnictwa i dronów.
Dlaczego to ważne
Przyfrontowe i przygraniczne miasta obwodów charkowskiego i dniepropietrowskiego codziennie znajdują się pod ostrzałem bomb lotniczych, dronów i artylerii. Ciężkie bomby FAB-500 z modułami UMPK Rosja stosuje wobec miejscowości w zasięgu swojego lotnictwa, a każde takie uderzenie niszczy naraz kilka budynków i infrastrukturę — jak linie energetyczne w Izium.
Co robić mieszkańcom
Władze lokalne apelują, by nie ignorować alarmów lotniczych i korzystać ze schronów, zwłaszcza w społecznościach przyfrontowych. Dane o rannych i zniszczeniach w Izium mogą być jeszcze aktualizowane: ratownicy i policja wciąż sprawdzają miejsca trafień, a energetycy przystąpią do przywracania zasilania, gdy tylko pozwoli na to sytuacja bezpieczeństwa.
Źródła
To oryginalne, krótkie streszczenie. Wszystkie fakty podajemy za źródłem poniżej.


