Charków: Rosjanie za trzecim podejściem zniszczyli ostatni działający hipermarket Epicentr
24 października seria uderzeń odrzutowych Shahedów wywołała ogromny pożar w ostatnim działającym w Charkowie hipermarkecie Epicentr. W tydzień miasto zaatakowano 36 razy: trzech zabitych, 28 rannych.

Co się stało
Mer Charkowa Ihor Terechow w cotygodniowym raporcie na Telegramie poinformował, że Rosjanie zniszczyli ostatni działający w mieście hipermarket Epicentr – podał Ukrinform.
„Za trzecim podejściem Rosjanie zniszczyli ostatni Epicentr, który jeszcze działał w Charkowie. Atakowali ten hipermarket trzy razy w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Po pierwszych dwóch uderzeniach sklep udało się wyremontować i ponownie otworzyć. Ale 24 października seria uderzeń dronów odrzutowych wywołała ogromny pożar. Ogień szybko objął wszystkie hale sprzedaży i magazyny” – powiedział Terechow.
Mer dodał, że miasto jest w kontakcie z kierownictwem sieci i jest gotowe pomóc w uprzątnięciu terenu, wywiezieniu gruzu i uporządkowaniu działki.
Więcej niż sklep
„Dla Charkowa to nie tylko utrata dużego obiektu handlowego. Przede wszystkim to setki miejsc pracy. Poza tym właśnie tu przychodzili mieszkańcy po uszkodzeniu ich domów, by kupić materiały budowlane w ramach rządowego programu eWidnowlennia i wykorzystać bony fundacji charytatywnych na niezbędne rzeczy” – podkreślił mer.
Tydzień ataków
Według Terechowa w ubiegłym tygodniu Charków atakowano 36 razy. Zginęły trzy osoby, 28 zostało rannych, w tym troje dzieci. Rosjanie najczęściej używali odrzutowych Shahedów – 28 z 36 ataków. Uderzali też dronami-rakietami Banderol, dronami FPV, niezidentyfikowanymi bezzałogowcami i wyrzutniami Tornado-S.
Najbardziej ucierpiała zabudowa prywatna, uszkodzono też kilka bloków. Celem były cywilne zakłady przemysłowe, magazyny, biura, wieża telewizyjna oraz infrastruktura kolejowa i energetyczna. Fale uderzeniowe uszkodziły budynek charkowskiego cyrku.
Powtórne uderzenia w ratowników
Rosjanie znów stosowali taktykę powtórnych uderzeń. „24 października, gdy gaszono pożary w dzielnicach Osnowianskiej i Industrialnej, ratownicy znaleźli się pod ostrzałem. Trzech zostało rannych. W jednym miejscu całkowicie zniszczono wóz gaśniczy” – przekazał Terechow. Tego samego dnia uderzenie drona w dzielnicy Nowobawarskiej zabiło jedną osobę, a trzy raniło.
Dlaczego to ważne
Uderzenia w duże obiekty handlowe w przyfrontowym mieście uderzają nie tylko w biznes, ale i w codzienne życie: pracę setek ludzi, dostęp do materiałów do remontów po ostrzałach i korzystanie z pomocy państwa. Powtórne ataki na ratowników podczas gaszenia czynią usuwanie skutków jeszcze groźniejszym.
Źródło
To oryginalne, krótkie streszczenie. Wszystkie fakty podajemy za źródłem poniżej.


