Inspektor generalny Pentagonu nie zbada październikowych ograniczeń Starlinka dla Ukrainy – AP
Organ nadzoru przekazał wniosek dziewięciu senatorów do Sił Powietrznych USA. Ustawodawcy obawiają się, że nikt nie chce przeciwstawić się wpływowi Elona Muska na łączność obronną.

Co postanowił inspektor generalny
Biuro Inspektora Generalnego Departamentu Obrony USA odrzuciło ponadpartyjny wniosek senatorów o zbadanie październikowych zakłóceń w działaniu Starlinka i jego wojskowej wersji Starshield na Ukrainie. Poinformowała o tym agencja Associated Press, która uzyskała odpowiedź organu nadzoru.
W piśmie z 27 października inspektor generalny przekazał grupie dziewięciu senatorów – czterech republikanów i pięciu demokratów – że z ich pytaniami lepiej zwrócić się do Sił Powietrznych USA. Anonimowy pracownik Kongresu w rozmowie z AP uznał to za odmowę zbadania działań szefa SpaceX Elona Muska i firmy Starlink, choć inspektor generalny miał do tego wszelkie możliwości.
Rzeczniczka biura Molly Halpern wyjaśniła, że urząd „uważnie rozpatrzył wniosek Kongresu” i uznał, że poruszone kwestie najlepiej rozpatrzy sam Departament Obrony. „Jeśli pojawią się nowe informacje, możemy zmienić decyzję” – dodała. Pentagon przekazał pytania AP do biura inspektora, a Siły Powietrzne nie odpowiedziały od razu.
O co pytali senatorowie
Senatorowie chcieli ustalić, czy urzędnicy Pentagonu lub innych agencji USA „kierowali, upoważniali, zatwierdzali lub wiedzieli z wyprzedzeniem” o zmianach w wymianie danych wywiadowczych, możliwościach ostrzegania czy usługach Starlink i Starshield dotyczących Ukrainy.
„Niepokoi, że inspektor generalny najwyraźniej postanowił nie badać zakłóceń łączności satelitarnej, na której Ukraina polega, by chronić ludność cywilną” – oświadczyła senator Jeanne Shaheen, najwyższa rangą demokratka w senackiej komisji spraw zagranicznych. Jej zdaniem administracja Trumpa i SpaceX podały sprzeczne wyjaśnienia przyczyn awarii, dlatego „potrzebne jest niezależne ustalenie faktów i kontrola”.
Wpływ na obronę powietrzną
W połowie października terminale na Ukrainie przestawały działać przy prędkościach od około 130 do 161 km/h, co uniemożliwiało ich użycie na przechwytywaczach ścigających szybkie Shahedy. 24 października prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Starlink i Starshield wróciły do wcześniejszych prędkości.
28 października Zełenski powiedział dziennikarzom, że wyłączenie było jedną z przyczyn śmierci cywilów podczas ataków. „Teraz niszczymy około 90% Shahedów. Gdy zaczęły się ataki, zaczęliśmy zestrzeliwać od 50 do 75–78%” – wyjaśnił. Według prezydenta odrzutowy przechwytywacz „Bars”, działający właśnie na Starshield, jako pierwszy zniszczył rosyjskiego drona odrzutowego, „a potem Starshield przestał działać”. Zełenski dodał, że nie wie, kto podjął decyzję: „Wiem tylko, że technicznie to SpaceX włącza i wyłącza te systemy”.
Przebieg sporu
Musk twierdził, że limity prędkości dla pakietu wojskowego zależą od rządu USA, a później oskarżył ukraińskich wojskowych o łamanie zasad usługi. Szef Pentagonu Pete Hegseth zapewnił, że władze USA nie wydały polecenia ograniczeń, ale Starlink może podejmować takie decyzje samodzielnie. Komisja Europejska wezwała SpaceX do pełnego przywrócenia usługi, a ponadpartyjne grupy kongresmenów pisały zarówno do Trumpa, jak i do Hegsetha.
Dlaczego to ważne
Według AP obawy w Kongresie dotyczące kontroli Muska nad Starlinkiem istnieją od lat i były jednym z powodów powstania Starshield. Bez niezależnego dochodzenia pytanie, kto i dlaczego ograniczył łączność kluczową dla ukraińskiej obrony powietrznej, pozostaje na razie bez oficjalnej odpowiedzi.
Źródła
To oryginalne, krótkie streszczenie. Wszystkie fakty podajemy za źródłem poniżej.
- Суспільне: Генеральний інспектор Пентагону відмовився розслідувати обмеження Starlink в Україні — APUK
- Українська правда: Геніспектор Пентагону відмовився розслідувати обмеження Starlink для України – АРUK
- Укрінформ: Зеленський — відключення Starlink/Starshield одна з причин загибелі цивільних під час обстрілівUK


