Stubb i Støre dzwonią do Putina: co przekazali Kremlowi i jak zareagowały Kijów i Europa

Prezydent Finlandii i premier Norwegii przez 90 minut rozmawiali z Putinem, a potem z Zełenskim. Temat: deeskalacja i listopadowe rozmowy w Abu Zabi. Tusk „umiarkowanie optymistyczny”, Dania sceptyczna.

Opublikowano: 3 min czytania

Czytaj w innym języku: УкраїнськаEnglish

Ilustracja (wygenerowana przez AI): pusty stół negocjacyjny z telefonem i notesem w jasnej sali z widokiem na zimowy port
Ilustracja wygenerowana przez AI (nie jest to zdjęcie wydarzenia)

Rzadki bezpośredni kontakt

We wtorek 27 października prezydent Finlandii Alexander Stubb i premier Norwegii Jonas Gahr Støre przeprowadzili wspólną rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem. Rozmowa trwała około 90 minut i odbyła się z Helsinek. Według Reutersa to odejście od wieloletniej praktyki zachodnioeuropejskich przywódców, którzy unikali bezpośrednich kontaktów z Kremlem.

Rząd Norwegii wyjaśnił, że rozmowa była kontynuacją spotkania w Oslo 20 października i odbyła się w konsultacji z Ukrainą. Jej celem było „przekazanie wiadomości bezpośrednio Putinowi” w sprawie przyszłych negocjacji o zakończeniu wojny, związanych ze spotkaniami w Abu Zabi. Obaj przywódcy podkreślili, że mówili w imieniu swoich państw, a nie całej Europy.

Co powiedzieli Stubb i Støre

„Rozmowa była szczera i merytoryczna. Jesteśmy sąsiadami Rosji. Wynik tej wojny bezpośrednio wpłynie na nasze i szerzej europejskie bezpieczeństwo. Zakończenie wojny wymaga bezpośrednich rozmów” – powiedział Stubb. Støre dodał, że wojna niesie ogromne koszty ludzkie i materialne, a w rozmowie podkreślili znaczenie deeskalacji. Według BBC norweski premier przyznał też, że istnieją „duże różnice zdań” z Putinem.

Obaj zapewnili, że Finlandia i Norwegia nadal będą wspierać Ukrainę. Tego samego dnia w Helsinkach minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha powiedział litewskiemu LRT, że nie widzi żadnych oznak gotowości Rosji do poważnych negocjacji – dlatego presję na Moskwę trzeba utrzymać.

Relacja dla Zełenskiego

Zaraz po rozmowie z Putinem Stubb i Støre zadzwonili do Wołodymyra Zełenskiego. Prezydent Ukrainy podziękował za „szczegółowy briefing” i napisał, że obaj przywódcy jasno powiedzieli Putinowi o potrzebie realnych kroków deeskalacyjnych wobec ukraińskiej energetyki i infrastruktury. Według Zełenskiego rozmawiano też o przygotowaniu trójstronnego spotkania zespołów – ukraińskiego, amerykańskiego i rosyjskiego – zaplanowanego na listopad.

W wieczornym wystąpieniu prezydent podkreślił, że Europa musi uczestniczyć „we wszystkich ruchach dyplomatycznych”, a żaden europejski kraj nie powinien pozostać z boku decyzji. Zapowiedział nowe kontakty z „silnymi krajami europejskimi” w najbliższych tygodniach. „Bez presji nie ma pokoju. Pokój nie przychodzi bez siły” – powiedział Zełenski.

Tusk: ostrożny optymizm

Premier Donald Tusk poinformował, że przed rozmową rozmawiał ze Støre, a zaraz po niej otrzymał szczegółową relację od Stubba. Według niego obie strony pozostały przy swoich stanowiskach, ale Europejczycy ocenili perspektywy konstruktywnych rozmów w formacie Ukraina–USA–Rosja po 4 listopada w Abu Zabi jako „bardzo umiarkowanie optymistyczne”.

Tusk zaapelował o „absolutną ostrożność i czujność” przy takich kontaktach i dodał, że nie ma „szczególnych złudzeń” co do gry Rosji. Jak relacjonował, Stubb i Støre podkreślili wobec Putina, że bezpieczeństwo północnej i wschodniej flanki nie podlega dyskusji. Najważniejsze według Tuska jest to, że rozmowy nabierają „wyraźniejszego kształtu”: wiadomo, gdzie się odbędą i kto z kim będzie negocjował.

Sceptycyzm Danii

Nie wszyscy w Europie przyjęli inicjatywę z aprobatą. Według LRT premier Danii Mette Frederiksen ostro skrytykowała rozmowę: jej zdaniem wszystkie wcześniejsze rozmowy europejskich przywódców z Putinem nie przyniosły rezultatów, a Rosja, która kontynuuje ataki hybrydowe w Europie i śmiercionośne uderzenia w Ukrainę, nie wykazuje gotowości do pokoju. Oburzyło ją też, że Finlandia i Norwegia niewystarczająco skonsultowały się z partnerami. Szefowa MSZ Finlandii Elina Valtonen odpowiedziała, że najbliżsi partnerzy zostali poinformowani, choć tuż przed rozmową.

Co dalej

Kluczowa data to trójstronna runda w Abu Zabi, która według Reutersa ma się odbyć na początku lub w połowie listopada. Czy ten kanał przełoży się na realną deeskalację – zwłaszcza w sprawie ataków na energetykę – pokażą najbliższe tygodnie.

Źródła

To oryginalne, krótkie streszczenie. Wszystkie fakty podajemy za źródłem poniżej.

Wiadomości bez szumu — na Telegramie

Codziennie najważniejsze fakty, wyjaśnienia i krótkie wideo od naszej prowadzącej.

Dołącz na Telegramie @briefsua

Więcej w dziale: Polityka i społeczeństwo