Sybiha w Helsinkach: pierwsze wystąpienie szefa MSZ Ukrainy w Radzie Nordyckiej i apel o spotkanie Zełenskiego z Putinem

Andrij Sybiha jako pierwszy minister spraw zagranicznych Ukrainy przemówił na sesji Rady Nordyckiej. W Helsinkach mówił o obronie powietrznej, wspólnej produkcji dronów, sankcjach i rozmowach.

Opublikowano: 3 min czytania

Czytaj w innym języku: УкраїнськаEnglish

Ilustracja (wygenerowana przez AI): kamienny gmach parlamentu z kolumnami w stolicy północnej Europy jesiennym rankiem, żółte liście na pustych schodach
Ilustracja wygenerowana przez AI (nie jest to zdjęcie wydarzenia)

Historyczne wystąpienie

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha 27 października wziął udział w 78. sesji Rady Nordyckiej w Helsinkach. Według MSZ było to pierwsze w historii wystąpienie szefa ukraińskiej dyplomacji na sesji rady, podaje Ukrinform. Sesja to największe coroczne wydarzenie polityczne regionu, a jej tegoroczny temat brzmi „Nordyckie bezpieczeństwo kompleksowe”.

Sybiha miał przedstawić ukraińską wizję rosyjskich zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy Północnej, drogi do sprawiedliwego pokoju i korzyści z partnerstwa z krajami nordyckimi. Osobno w Helsinkach spotkali się ministrowie spraw zagranicznych Ukrainy, Finlandii i Norwegii w formacie trójstronnym – tym samym, w którym 20 października w Oslo spotkali się Wołodymyr Zełenski, Alexander Stubb i Jonas Gahr Støre.

„Potrzebne spotkanie Zełenskiego i Putina”

Na wspólnej konferencji prasowej z Eliną Valtonen i Espenem Barthem Eide Sybiha stwierdził, że poziom zespołów negocjacyjnych nie wystarcza do omawiania najdrażliwszych kwestii. „Dlatego potrzebne jest także spotkanie na poziomie Zełenskiego i Putina” – powiedział.

Podkreślił, że Ukraina ma konkretne propozycje, m.in. w sprawie częściowego zawieszenia broni, a wśród kluczowych tematów wymienił sytuację na Morzu Czarnym i ochronę systemu energetycznego. „Jesteśmy gotowi na częściowe zawieszenie broni i pełne zakończenie działań wojennych. Oczywiście wszystko musi być sprawiedliwe. Nie podejmiemy żadnych jednostronnych kroków” – powiedział Sybiha. Dodał, że Ukraina jest gotowa także na spotkanie trójstronne w ZEA. Zełenski poinformował wcześniej, że Ukraina, USA i Rosja uzgodniły trójstronne spotkanie zespołów negocjacyjnych w pierwszej połowie listopada.

Sybiha omówił też z kolegami poranne rozmowy telefoniczne przywódców Finlandii i Norwegii z Putinem, po których rozmawiali oni z Zełenskim.

50 miliardów i wspólna produkcja

„Obecnie Putin nie wykazuje prawdziwej gotowości do zakończenia wojny. Dlatego niezwykle ważne jest wzmacnianie Ukrainy” – oświadczył minister. Według niego od lutego 2022 roku pięć krajów nordyckich przekazało Ukrainie pomoc o wartości około 50 mld dolarów.

Sybiha przypomniał, że Ukraina podpisała z Finlandią i Norwegią porozumienia w dziedzinie dronów. „Teraz musimy przekształcić te ustalenia we wspólną produkcję” – powiedział. Zaapelował też o wzmocnienie obrony powietrznej, w tym dodatkowe pociski przechwytujące do systemów PAC, oraz o dalsze wpłaty na inicjatywę PURL. Ukraina, jak zaznaczył, wykonała swoją część projektu FREYJA dotyczącego europejskich zdolności obrony przed rakietami balistycznymi: „Teraz kolej na naszych sojuszników”.

Strony uzgodniły dalsze kroki w celu wywierania presji na Rosję, w tym nowe sankcje. „Można zrobić więcej, by przeciwdziałać flocie cieni” – zauważył Sybiha, dodając, że położenie geograficzne czyni kraje nordyckie kluczowymi uczestnikami tych działań.

Pieniądze na zimę i odbudowę

Tego samego dnia rząd Norwegii ogłosił przeznaczenie 500 mln koron (prawie 54 mln dolarów) na wsparcie energetyczne Ukrainy przed zimą. Fińska państwowa agencja kredytów eksportowych Finnvera podpisała z Komisją Europejską umowę o gwarancjach finansowych, która otwiera możliwość pozyskania 240 mln euro na odbudowę Ukrainy – m.in. w energetyce, infrastrukturze cyfrowej, logistyce, surowcach krytycznych i obronności, podał Interfax-Ukraina, powołując się na MSZ.

Bez roli mediatorów

Szefowie MSZ Finlandii i Norwegii dali jednocześnie do zrozumienia, że nie zabiegają o rolę mediatorów. „Nie chcemy być mediatorami, ale uważamy, że możemy wnieść pewien wkład w ten proces” – powiedział Eide (cytowany przez Iltalehti). Valtonen oświadczyła, że Finlandia popiera proces pokojowy pod przewodnictwem USA, nie zamierza normalizować stosunków z Rosją i jest „tu, by wspierać Ukrainę”.

Źródła

To oryginalne, krótkie streszczenie. Wszystkie fakty podajemy za źródłem poniżej.

Wiadomości bez szumu — na Telegramie

Codziennie najważniejsze fakty, wyjaśnienia i krótkie wideo od naszej prowadzącej.

Dołącz na Telegramie @briefsua

Więcej w dziale: Polityka i społeczeństwo