Bloomberg: tygodniowy eksport rosyjskiej ropy drogą morską osiągnął rekord czasu wojny – 2,76 mld USD
W tygodniu do 25 października 37 tankowców wywiozło z Rosji 26,93 mln baryłek ropy o wartości ok. 2,76 mld USD – najwięcej od początku pełnoskalowej wojny. Trend czterotygodniowy jest jednak gorszy.

Rekord tygodnia
Wartość rosyjskiego eksportu ropy naftowej drogą morską w tygodniu zakończonym 25 października wzrosła o około 430 mln dolarów – do 2,76 mld dolarów. To najwyższy wynik tygodniowy od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, poinformowała agencja Bloomberg, na co powołują się Ukrinform, „Ukraińska Prawda” i Hromadske.
Według danych z monitoringu statków i raportów branżowych zebranych przez Bloomberga w tym tygodniu około 37 tankowców załadowało 26,93 mln baryłek rosyjskiej ropy. Tydzień wcześniej, do 18 października, 21,87 mln baryłek załadowano na 31 tankowców.
Co stoi za wzrostem
Spadek cen rosyjskiej ropy Urals z nawiązką zrównoważyły dwa czynniki: gwałtowny wzrost wolumenu dostaw i wzrost ceny gatunku ESPO, notowany już ósmy tydzień z rzędu.
Jak zauważa Hromadske, powołując się na Bloomberga, skok wynikał częściowo z odbicia załadunków w bałtyckim porcie Primorsk: w zeszłym tygodniu wypłynęło stamtąd 12 tankowców wobec czterech tydzień wcześniej. Port szybko wznowił pracę po wcześniejszym przestoju.
Dłuższy trend nie sprzyja Moskwie
Szerszy obraz wygląda jednak inaczej. W ciągu czterech tygodni do 25 października rosyjski eksport ropy drogą morską wynosił średnio 3,55 mln baryłek dziennie – o 30 tys. baryłek dziennie mniej niż w poprzednim okresie czterotygodniowym i najmniej od pięciu tygodni.
„Ukraińska Prawda” przypomina szerszy kontekst: dochody Rosji z energetyki spadły w tym roku o 17%, mimo że ceny ropy osiągnęły najwyższy poziom od ponad dekady.
Ważne zastrzeżenie: kwota 2,76 mld dolarów to szacunek wartości brutto ładunków, obliczony na podstawie wolumenu eksportu i cen rynkowych, a nie potwierdzone dochody rosyjskiego budżetu – podkreśla Hromadske.
Kto kupuje
Największymi nabywcami rosyjskiej ropy z dużą przewagą pozostają Chiny i Indie. Ostatecznego miejsca przeznaczenia poszczególnych ładunków często nie da się jednak ustalić, dopóki tankowce nie pokonają znacznej części trasy, dlatego przy wielu niedawnych rejsach podaje się jedynie porty pośrednie. Ukrinform informował wcześniej, że Indie nie odczuwały presji ze strony USA w sprawie ograniczenia importu rosyjskiej ropy.
Przerwa w atakach na rafinerie i olej napędowy
Bloomberg zwraca też uwagę na przerwę w ukraińskich atakach na rosyjskie rafinerie, która pozwoliła Moskwie zwiększyć przerób ropy w kraju. Jeśli przerwa się utrzyma, a uszkodzone rafinerie wznowią pracę, więcej ropy może trafiać do przerobu zamiast na eksport.
Według „Ukraińskiej Prawdy” w październiku Rosja zwiększyła też produkcję oleju napędowego po tym, jak rząd przyznał producentom kwoty eksportowe, i zaczęła wznawiać dostawy do Turcji i Brazylii.
Dlaczego to ważne dla Ukrainy
Dochody z ropy pozostają jednym z głównych źródeł finansowania rosyjskiej wojny. Tygodniowe rekordy pokazują, że presja sankcyjna na eksport surowców, w tym na tankowce floty cieni, na razie nie zatrzymała przepływu ropy. Jednocześnie słabszy trend czterotygodniowy i spadek rocznych dochodów z energetyki wskazują, że ograniczenia i ataki na infrastrukturę przynoszą efekt, choć nierównomierny. Kolejne cotygodniowe dane Bloomberga pokażą, czy obecny rekord był jednorazowym skokiem po wznowieniu pracy Primorska, czy początkiem nowej tendencji.
Źródła
To oryginalne, krótkie streszczenie. Wszystkie fakty podajemy za źródłem poniżej.


